Trudno wygrać mecz z jakimkolwiek rywalem w Orlen Basket Lidze, gdy popełniasz aż 25 strat. Właśnie tyle niewymuszonych błędów zanotowali koszykarze Kinga Szczecin w czwartkowym starciu ze Stalą Ostrów Wielkopolski.
To zdecydowanie element, który zabrał zwycięstwo Kingowi w Ostrowie, bo reszta koszykarskich wskaźników zdecydowanie premiowała Wilki Morskie. Świetna skuteczność z dystansu sprawiała, że King mimo problemów z gubieniem piłki był ciągle w grze.
Dla Kinga przegrana w Ostrowie Wielkopolskim była dopiero szóstą porażką w tym sezonie.